Krótka historia naszej miejscowości



          

Historia parafii Służewo



W 1325 erygowano w Służewie parafię. Pierwszy drewniany kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela ufundowali właściciele majątku - Służewscy herbu Pomian. Istniał on prawdopodobnie na długo przed ustanowieniem parafii. W 1474 r. biskup włocławski Zbigniew Oleśnicki ustanowił przy parafi czterech mansjonarzy, czyli wikariuszy niższej rangi. Mansjonarze oprócz posługi kapłańskiej prowadzili szkołę przykościelną dla Służewskiej młodzieży. Prowadzili oni także przykościelny szpital. Działalność parafi, szkoły i szpitala finansowana byłe w dużej mierze przez właścicieli Służewa.

W latach 70 i 80 XV w. przelała się przez nasz kraj fala reformatorska. Nie ominęła ona także kujaw i Służewa. Kilkoro Służewskich włościan stawało przed sądem z powództwa kościelnego oskarżeni o szerzenie herezji.. Prawdopodobnie w związku z tymi wydarzeniami w Służewie istniały wtedy dwa probostwa. Dopiero w 1477 r. Biskup ustanowił jedno probostwo i jednego plebana.

Największym przeciwnikiem herezji był biskup Stanisław Karnkowski. Włączył on do swoich szeregów Jana Służewskiego. Próbowali oni wspólnymi siłami, poprzez rozmowy i sprawy w sądach skłaniać innowierców do powrotu na łono kościoła.

W samym Służewie innowiercy pojawili się dosyć wcześnie bo już 1582 r. W dokumentach z wizytacji biskupiej w 1598 r. zanotowano iż plebania zajęta była przez protestantów. W naszym ówczesnym mieście mieszkało kilku innowierców ale ze względu na stanowczą postawę Służewskich nie odegrali oni znaczącej roli.

Budowę obecnego, gotycko - renesansowego kościoła rozpoczął w 1560 Jan Służewski wojewoda brzesko-kujawski. Stara drewniana świątynia została przeniesiona do Brudni pod Dąbrową Biskupią. Nad drzwiami do zachrystii widnieje płaskorzeźba z datą 1560 symbolizującą rozpoczęcie budowy świątyni. Gdy zmarł kontynuatorką budowy była wdowa po nim, Małgorzata Służewska z domu Sternberg-Kostka. Służewscy byli też fundatorami nowej plebani i przykościelnego szpitala. W 1581 r. kościół poświęcił Stanisław Karnkowski.



Wspomniana wyżej pieczęć nad drzwiami do zachrystii


Pierwszym proboszczem nowego kościoła był Mateusz Wyszczelski - doktor medycyny i nauk wyzwolonych i kanonik Włocławski. Ze względu na dużą ilość swoich obowiązków rzadko przebywał w parafii. Pomagali mu pod jego nieobecność trzej kapłani: Jan Gostinin, Tomasz Raciąż, Stanisław z Werzbia i Wawrzyniec Bantów mansjonarze. Przebywał także pleban ze Słońska Klemens Piekarski. Istniała podówczas także szkoła przykościelna, która była na wysokim poziomie. Uczyli w niej nauczyciele, którzy mogli poszczycić się tytułami akademickimi bakałarza.

W 1615 r. Służewo staje się dekanatem.

Największy rozkwit parafia przezywa za proboszczostwa Eustachego Górskiego prawdopodobnie przed 1625 r. Ustanowił on bractwo różańcowe. Powołał bractwo św. Anny zajmujące się pomocom ubogim i schorowanym. W tym czasie istniała także biblioteka parafialna.

Zmiana następuje gdy Służewo przejmują Niemojewscy. Byli oni protestantami. Zaniedbywali oni sprawy kościoła, co zaowocowało upadkiem przykościelnej szkoły. Nadal przy kościele jest dobrym nauczyciel ale nie ma uczniów.

Wśród nazwisk studentów XV - wiecznej Krakowskiej uczelni można znaleźć kilka nazwisk "de Sluszewo" albo "de Zluzewo". Niestety nie ma dowodów iż byli to studenci ze Służewa na kujawach a nie ze Służewa na mazowszu, dzisiejsza dzielnica Warszawy.

Za to tytuł bakałarza na Uniwersytecie Krakowski w latach 1455 - 1780 otrzymali:

Gothardus de Sluzew - 1455,

Stanislaus de Sluzew - 1477,

Venceslaus Sluzeviensis - 1585,

Adam Sluzevic - 1643,

Andreas Sluzewic - 1680,

Jozeph Służewski - 1747.

Tym razem potwierdzone jest iż byli to kujawscy Służewiacy

Dalszy szybki rozwój parafii przypada na drugą połowę XIX w. w wyniku szybkiego rozbudowania się powstającego wtedy miasta i stacji kolejowej Trojanowa nazwanego później Aleksandrowem Kujawskim (na cześć cara Aleksandra II). W 1886 r. wybudowano w Aleksandrowie kaplicę pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, która staje się kościołem filialnym parafii Służewo. Podówczas parafia liczyła 5500 wiernych. W końcówce XIX w. przy wydatnej pomocy ówczesnych właścicieli Służewa Wodzyńskich proboszcz Wawrzyniec Waszak przeprowadza gruntowną renowację świątyni. W latach 1898 - 1899 wymieniono sklepienie i podwyższono o jedną kondygnacje wieżę. Wodzyńscy sprowadzili do Służewa znanego rzeźbiarza Wacława Bębnowskiego który w Służewskim kościele wykonał szereg rzeź: chrzcielnicę, ołtarz główny z okazałą pietą, ambonę, lożę kolatorską i stacje drogi krzyżowej.

Służewo Wodzyńskich i czas rozbiorów

Służewo po III rozbiorze stało się miejscowością graniczną między zaborem rosyjskim i pruskim. Granicę wyznaczała Tonżyna. Nasza miejscowość należała do zaboru rosyjskiego. Na miejscu dzisiejszej szkoły stał budynek starej szkoły z czerwonej cegły, który wcześniej pełnił rolę komory celnej. Znajdowały się tam także mieszkania celników a w dzisiejszym domu nauczyciela była ulokowana stajnia.

W okresie porozbiorowym gospodarka małych miast, jakim było Służewo, oparta byłą głownie na dobrze rozwiniętym rolnictwie. Niestety ziemie w Służewie nie należą do urodzajnych. Kultura rolna była bardzo niska a ówcześni właściciele Niemojewscy dążyli raczej do wyzysku niż rozwoju. Pomocną rzeczą dla rozwoju miasta miał być przywilej nadany w 1777 przez Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego dający prawo organizowania 12 jarmarków w roku.

Przez Służewo przebiegały szlaki pocztowe nie wpłynęło to jednak znacząco na życie miasta. 

W przededniu rozbiorów ówcześni królowie chętnie nadawali przywileje handlowe niewielkim wsią, stało się tak w przypadku Konecka i Osięcin. takie działania powodowały odciągnięcie produkcji rzemieślniczej z miast do tych właśnie wsi, do warsztatów chałupniczych. Już w 1793 r. nie istniał w Służewie żaden zakład rękodzieła rzemieślniczego. Produkcja skupiła się w jednoosobowych warsztatach chałupniczych. Tylko tradycyjne warsztaty szewskie i krawieckie były licznie w okolicy reprezentowane i mogły stwarzać jakąkolwiek konkurencję i tendencja rozwojowe. Istniał swoisty podział Polacy byli szewcami a krawiectwem zajmowali się żydzi.
W przeddzień rozbiorów Służewo było miastem podupadłym.
Po drugim rozbiorze Służewo znalazło się pod panowaniem Pruskim. Z chwilą przejęcia miasta w 1793 r. miasto liczyło 454 mieszkańców. Nie istniała szkoła. Browar miejski był zamknięty, ze względu na propinacje dziedzica. Alkohole do karczmy dostarczali Niemojewscy. Jarmarki nie odbywały się.
Pruska władza wprowadziła ograniczenia w samowoli właścicieli folwarków w prywatnych miastach jakim było Służewo.
Polityka okupanta miała na celu uniezależnienie mieszczan od od władzy miejscowego dziedzica. Zaowocowało to rozwojem gospodarczym miejscowości. Niestety celem nowej władzy nie była poprawa stopy życiowej ludności lecz ukierunkowanie wpływów podatkowych z feudała do nowej władzy. W tym celu zniesiono wiele przywilejów królewskich. Najważniejszym było chyba zniesienie jarmarków wiejskich. Spowodowało to powrót rozdrobnionego rzemiosła do miast. W tym czasie nastąpił szybki przyrost ludności. W 1800 r. miasto liczyło 938 mieszkańców. Wraz a rozwojem ludności nie nastąpiła szybka urbanizacja miejscowości.


1793

1800

Ludność

454

938

Domy

66

81

Puste place

10

14

Poprawiła się znacznie ochrona przeciwpożarowa.

Nie zmieniono znacząco handlu Służewskiego. W 1798 r. ograniczono przywilej jarmarczny z 12 w roku do 4. Dominujący był handel żywnością, produktami korzennymi i suknem.

Służewo pod panowaniem Pruskim przestało być miastem prywatnym. Józef Niemojewski był uczestnikiem powstania Kościuszkowskiego na Wielkopolsce i walczył pod dowództwem samego J. H. Dąbrowskiego. Po upadku powstania władze pruskie skonfiskowały Niemojewskim ich dobra. W taki sposób stracili oni Służewo. Na miasto nałożono srogie kontrybucje, które spowodowały iż miasto jeszcze podupadło i do dawnych właścicieli już nie wróciło. 

Tą drogą podczas księstwa Warszawskiego Służewo z miasta prywatnego stało się miastem narodowym. 

Miasta narodowe były nieraz przez Władze Księstwa Warszawskiego wydzierżawiane lub wręcz sprzedawane. Można je było kupić na licytacji bądź za cenę urzędową. Prawdopodobnie taką drogą nasze miasto trafiło w ręce Wodzyńskich. Już w 1811 właścicielem Służewa był Antoni Wodzyński.

W tym też czasie stary trakt z Warszawy przez Brześć Kujawski do Torunia nabrał dużego znaczenia militarnego dla wojsk Księstwa Warszawskiego i Napoleońskich. Z tego tytułu miasto musiało utrzymywać magazyn wojskowy i zapewniać wojskom prowiant. Było to niestety dla miasta dużym ciężarem ekonomicznym.

Spodziewano się ożywienia gospodarczego miejscowości gdy uruchamiano w Ciechocinku warzelnie soli. Spodziewano się iż towary na trasie Ciechocinek Toruń będą przepływać przez przejście graniczne w Służewie. Około 1823 r. budowniczy Walicki wybrał inną krótszą drogę przez przejście Kuth na Wygodzie.

Rzeczywiste ożywienie przyniosło ustanowienie w Służewie w 1827 r. komory celnej i urzędu granicznego pierwszego stopnia. Poprawiło to kondycję finansową miasta, zwiększyło liczbę mieszkańców oraz ich dochody.

W latach trzydziestych mieszkańcy Służewa nawiązali kontakty z pobliskim Ciechocinkiem. Służewiacy zaczęli sprzedawać tam swoje towary. Handlowano głównie towarami rolnymi, rzemieślniczymi i drewnem. W tym celu w latach 30-tych postanowiono wybudować drogi ze Służewa do Ciechocinka i Włocławka. Ostatecznie wybudowano drogę do Ciechocinka, którą oddano do użytku w 1850 r.

W tym czasie w Służewie istniała ważna stacja pocztowa wozowa i konna. W 1834 r. była to jedna z najważniejszych stacji pocztowych Kujaw Wschodnich. Były to warunki sprzyjające rozwojowi przemysłu przetwórstwa rolnego. W 1845 r. istniały w mieście dwa browary oraz gorzelnia. Istniała także garbarnia.

Niestety nie był to trwały trend. Zatrzymany zostało w latach 40-tych budową drogi z Nieszawy przez Ciechocinek do Torunia. Droga ta była krótsza od Służewskiej stąd duża część wymiany towarowej zaczęła omijać miasto.

W tym czasie na Kujawach zaprzestano organizować jarmarki. W ich miejsce zaczęły powstawać małe targi dużo mniej dochodowe. Miasto znowu zaczęło ubożeć.

W 1852 przez Służewo przeszła epidemia cholery.

Zaistniała sytuacja zaczęła sprzyjać przemytowi. Wielu mieszkańców zostało schwytanych na tym procederze i srodze ukaranych.

W połowie XIX w. rodzina Wodzińskich zaczyna podupadać, przyczyn tego stanu można doszukiwać się wielu: niekorzystna sytuacja ekonomiczna, nieprzystosowanie magnatów do ówczesnej ekonomi, hulaszcze życie Wincentego Wodzyńskiego oraz liczne konflikty militarne. Dobra ich były kilkakrotnie konfiskowane. Ujemnie wpływało także to iż majątek Służewo posiadał swe dobra po obu stronach granicy. Uszczuplenie dóbr majątku nastąpiło także w skutek uwłaszczenia chłopów i mieszczan ukazem z 19 II 1864.

Służewo i rodzina Wodzyńskich aktywnie wspierała Powstanie styczniowe. Leon Wodzyński był uczestnikiem działań wojskowych. Nie znamy jego dokładnej roli jaką odegrał w powstaniu wiemy jednak że w jego domu ukrywali się powstańcy za co po upadku powstania musiał uciekać za granicę skąd wrócił dopiero w 1871 r. Po powrocie był pod ciągłą obserwacją milicji carskiej i był szykanowany. Leon Wodzyński był społecznikiem, po powrocie do kraju zapraszano go do wielu komitetów jednakże milicja nie pozwalała mu w niczym uczestniczyć.

Także chłopi i mieszczanie wspierali walki powstańcze. Specyfika terenu nie pozwalała na organizowanie i walkę oddziałów partyzanckich dlatego zajęli się oni przemycaniem i organizowaniem broni i amunicji.

Cała ta sytuacja nie wpłynęła korzystnie na rozwój Służewa.

Przysłowiowym gwoździem do trumny było przeprowadzenie kolei żelaznej przez sąsiedni nieistniejący podówczas jeszcze Aleksandrów kujawski. Właściciel Służewa nie zgodził się poświęcić swoje grunty na rzecz tej inwestycji. Pierwotnie na planach z 1858 r. było Służewo. Kolej wybudowano ze zmianami w 1860 r. W 1867 r. poprowadzono linie do Ciechocinka.

Księstwo Warszawskie zwiększyło ilość jarmarków do 6.


W tym miejscu należy wspomnieć o chyba najbardziej znanej Służewiance. Była nią znana malarka Maria Wodzińska. Była ona bardzo uzdolniona malarsko i muzycznie. W swojej twórczości pisał o niej Juliusz słowacki "W sztambuchu Marii Wodzińskiej".
W 1836 zaręczył się z nią Fryderyk Chopin, niestety rodzina nie zgodziła się na ślub, uznano iż jest on zbyt chorowity jak na przyszłego męża i ojca. Związane z tym są opowieści o pobycie Chopina w naszej miejscowości, niestety jest to nie prawdą. Jednakże na pamiątkę związków wielkiego kompozytora ze Służewem zbudowano pomnik ku jego pamięci. Został on ustawiony na wzgórzu obok jeziora w centrum parku.



Za udział w Powstaniu Styczniowym rodzina Wodzińskich została zdegradowana. Służewo podczas tej zawieruchy utraciło prawa miejskie. 1.VI.1869 r car specjalnym ukazem zabiera Służewu prawa miejskie. Jak to kiedyś określił Proboszcz Ks. Zygmunt Rogowski "Ta klątwa cara wciąż nad nami wisi". 


BIBLIOGRAFIA

Stefan Paczkowski "Służewo na Kujawach Wschodnich Zarys dziejów" Włocławek 1999

Kronika GOK Służewo

Kronika OSP Służewo


            

Remi